wtorek, 16 kwietnia 2013

Wszystko trwa tylko przez chwilę






Przez chwilę śmiejemy się z niecodziennej anegdoty. Czasem rozmawiamy nawet o sprawach istotnych dłużej niż chwilę. Na chwilę się rozstajemy, a potem trzymamy razem. Przez chwilę. Chwilę porozmawiamy z tymi lub tamtymi. Nie ma nic trwałego. Wszystko jest tylko na chwilę.

Ostatnio biegaliśmy w ciemnościach ciesząc się z kolejnej zabitej przez nas osoby. A potem też było miło. Chwilę. Nie wszyscy przecież umarliśmy dwadzieścia razy.  Otchłań rozpaczy nie trwała długo. Jedynie chwilę.  

Pamiętam, że przez chwilę uśmiechałeś się do mnie szeroko. A potem zamilkłeś jakoś smutno, ale tylko na chwilę. Chwila minęła, jak minęły trzy lata. 

A my dalej myślimy, że to co najlepsze przyjdzie do nas dopiero za chwilę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz