do P.
dziękuję, że jesteś
że co dzień od nowa
bierzesz mnie mocno
lecz wcale niespiesznie
w swoje kościste, silne
ramiona
dzięki, że zawsze wiesz, o
czym mówię
że słuchasz – wsłuchany,
wpatrzony
że chcesz być przy mnie, gdy
cię potrzebuję
że jesteś ponad świat zarażony
głupotą
a chociaż milion róż spaceruje
tylko przy jednej stanąłeś
tylko ta jedna jest
wyróżniona,
i jej chcesz służyć,
dziękuję