chciałabym spędzić z tobą trzy chwile
zamknięte w ściśle określonych
słońcach
pierwsza:
najbardziej ze wszystkich beztroska
tutaj
nie szczędząc spojrzeń
podziwu
w dwóch zdaniach
dziko przerywanych,
przykrótką
radością
będziemy się chłostać
druga:
obfita w gesty, czułe słówka
lepka i pełna rozkoszy, oddania
będziemy wpatrywać się długo
w zwierciadła
i jadać późne,
leniwe
śniadania
a w końcu trzecia:
najdłuższa, najsroższa
usłana pracą wspólną,
i czystością
tu razem każdego będziemy
uczyć się
dnia
jak wyspę naszą
uchronić od zła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz