piątek, 19 kwietnia 2013

wehikuł

    



wystarczyłby wehikuł
jedyne
pięćset osiemdziesiąt pięć dni
byłabym
mądrzejsza

i mogłabym
bez drwin
pod ciepłym, miedzianym kocem
uśmiechnąć się do
słuchawki
by życzyć ci
dobrej
nocy

środa, 17 kwietnia 2013

pantofelek


stał na półce
wśród wielu złoconych, smarkatych
skromny i matowy
zwykły żołnierz w szeregu
bez cekinów, błyskotek
nie – hałaśliwie
nie – wywyższony
jakiś smutny
przyćmiony

przypadkiem wpadł mi w ręce
z niechęcią ubrałam
i zgrał się
jakby czekał na mnie
by ukazać swe
kopciuszkowe
oblicze





wtorek, 16 kwietnia 2013

Wszystko trwa tylko przez chwilę






Przez chwilę śmiejemy się z niecodziennej anegdoty. Czasem rozmawiamy nawet o sprawach istotnych dłużej niż chwilę. Na chwilę się rozstajemy, a potem trzymamy razem. Przez chwilę. Chwilę porozmawiamy z tymi lub tamtymi. Nie ma nic trwałego. Wszystko jest tylko na chwilę.

Ostatnio biegaliśmy w ciemnościach ciesząc się z kolejnej zabitej przez nas osoby. A potem też było miło. Chwilę. Nie wszyscy przecież umarliśmy dwadzieścia razy.  Otchłań rozpaczy nie trwała długo. Jedynie chwilę.  

Pamiętam, że przez chwilę uśmiechałeś się do mnie szeroko. A potem zamilkłeś jakoś smutno, ale tylko na chwilę. Chwila minęła, jak minęły trzy lata. 

A my dalej myślimy, że to co najlepsze przyjdzie do nas dopiero za chwilę. 

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

spodziewać się mogę prędzej ...


Ł. 

spodziewać się mogę prędzej
stu czystych słoni i stu zielonych krów
które zaskrzeczą rytmicznie
pod moim brudnym,
załzawionym
oknem
i jeszcze, że podczas którejś wyprawy
w gnój
złotem zaziębiona,
ołowiem przesiąknę
przemoknę
a nawet, że pisać
do ciebie ma sens
też prędzej bym
oczekiwała
niż
żebyś stanął,
uśmiechnął się,
i spytał zwyczajnie
mnie
wyłącznie mnie
czy reflektuję
na lampkę szampana?


czwartek, 11 kwietnia 2013

Wszystkie moje natchnienia!




 Moim Natchnieniom

wszystkie moje Natchnienia
niebiesko- , brązowookie
miedziane lub piegowate
brzydkie, łysawe, wysokie

te wszystkie słodkie niezdary
z większymi, mniejszymi darami

są ważne

(ostatnio zdarzyło się nawet
przypadkiem
Natchnienie przystojne
jak sam wszechobecny
diabeł)

wszystkim moim Natchnieniom
jak dziwka jestem oddana
wszystkim mym niespełnieniom
z zapałem poświęcam
trzy zdania

pierwsze – o moich rozterkach
drugie – o waleczności
trzecie – o  wartościowaniu
namiętnie zgwałconej
wolności

wszystkie moje natchnienia
ślad na mym sercu wyryły
wielkim – a czasem nieznacznym
gestem emocje wzbudziły

wszystkim moim Natchnieniom
sto razy chcę krzyknąć: dziękuję!
bo gdy jesteście, ja kipię
i bóle niezdarnie spisuję


sobota, 6 kwietnia 2013

mimo że wolne ptaki...




*


mimo że wolne ptaki podziwiam
i żaden nie będzie mi więźniem
we śnie cię mocno do ściany przyklejam
by cieszyć me serce twym sercem