wtorek, 6 sierpnia 2013

prawdziwa tragedia



rozgrywa się w ciszy
w chaosie rozproszonych
krzyków
braku słów
których nikt nie chce słuchać

nie ma komu
nie ma po co
mówić

codzienna łza
koi
ryk raczej
powoli spływa na brzeg
podbródka
przepaści

lęk boi się, że wie
czemu drży

a tobie wstyd

wciąż wstyd


1 komentarz: