poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Nie mam czasu na seks

          

       Czytaliście już Antyerotyk, czyli rozbudowaną wersję tego oto krótkiego wiersza. Natchnął mnie nick pewnej Internautki. A może Internauty? Nie pamiętam. Pamiętam, że przeczytałam nick "Nie mam czasu na seks" (trochę przydługi jak na mój gust) a po chwili zapisałam na kartce takie słowa: 



piszesz
nie mam czasu na seks
a mnie
brak seksu na czas
a czas
na brak seksu
wypełniam
omamami


nieraz 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz